W niedzielę na inaugurację sezonu 2021/22 zmierzyliśmy się z wielkim Widzewem. Zespół, który od początku stawiamy jest jako główny kandydat do awansu do Ekstraklasy Futsalu. Naszpikowany legendami futsalu, którzy przez wiele lat odnosili sukcesy w najlepszych klubach w Polsce. Pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobył Max Panasenko i to Widzew objął prowadzenie. Jednak nasi przeciwnicy nie cieszyli się długo z prowadzenia. Pierwszą bramkę w tym sezonie dla naszego klubu zdobył Otari Giorgobiani, a kolejne debiutanckie trafienie dla naszego zespołu dołożył Krystian Peda i na przerwę schodziliśmy z prowadzeniem.
Dzisiaj dominuje smutek i złość. Za kilka dni spojrzymy jednak na te medale i dotrze do nas, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty
szkoleniowiec Pogoni
insert_comment
photo_camera
Trzeba podkreślić heroiczną postawę całego zespołu w tym meczu i niestety karygodne błędy po stronie prowadzących to spotkanie. To była dla nas cenna lekcja futsalu, która będzie procentować w kolejnych meczach. Postraszyliśmy Widzew Łódź, zrobiliśmy dobre wrażenie, momentami nasza gra wyglądała bardzo dobrze. Przed nami jeszcze sporo pracy żebyśmy z takimi zespołami regularnie wygrywali.
Nasza drużyna jest na etapie budowy. W Łodzi zabrakło kilku podstawowych zawodników, na których w Szczecinie będziemy mogli już liczyć. To już zupełnie inny zespół. Szeroka kadra i wzmocnienia klasowymi zawodnikami mają pomóc osiągnąć znacznie lepsze rezultaty w sezonie 2021/22. Pozostawiamy po sobie dobrze wrażenie, a od poniedziałku zaczynamy już przygotowania do kolejnego meczu.
3. października na hali miejskiej przy ul. Twardowskiego zadebiutujemy przed własną publicznością.
